czwartek, 27 grudnia 2012

Jak nie przytyć w święta?

Źródło obrazka
Dla większości wraz z dwudziestym czwartym grudnia zaczyna się wielka wyżerka bez wyrzutów sumienia. Koniec z liczeniem kalorii, unikania węglowodanów, picia tylko wody niegazowanej oraz godzin spędzonych na siłowni, bądź w klubach fitness. Za aprobatą całej rodziny, w szczególności babć, cioć i mam każdy z ochotą dokłada sobie kolejnych kilkadziesiąt pierogów na talerz, śledzia, karpia, popija barszczykiem, a na deser wszystkie ciasta, racuchy i cukierki z choinki. W efekcie po świętach szybka głodówka, żeby zmieścić się w sylwestrową sukienkę i cały styczeń poświęcony zgubieniu przybranej w święta ochronnej warstwy tłuszczu.