Siedząc niedawno ze znajomymi o czwartej nad ranem nad kubkami parującej herbaty, zaczęliśmy przeglądać propozycje najdziwniejszych filmików na YouTube. Temat zazwyczaj powraca w mniej, lub bardziej psychodelicznych klimatach, gdy grono znajomych jest na tyle małe, by obecność laptopa raczej pomagała, niż przeszkadzała w kontaktach interpersonalnych. Jeśli nie lubisz psychodeli - nie polecam. Ale jeżeli jesteś bardziej odporny na klimaty, w których ciężko stwierdzić, co autor miał na myśli - to są to pozycje, z którymi trzeba obowiązkowo się zapoznać.
#1 Jak działa jamniczek?
Zacznijmy od klasyki. Krótkometrażowy film w reżyserii Juliana Antonisza wyprodukowany przez Studio Miniatur Filmowych. Lektorem w filmie jest amatorka, dziewięćdziesięcioletnia pensjonariuszka domu starców, czytająca z kresowym akcentem, co nadaje produkcji jeszcze bardziej niepokojący klimat. Motywem przewodnim jest tytułowy jamniczek i ujęcie jego budowy w sposób typowo techniczny.
#2 Charlie The Unicorn
Kto jeszcze nie zna Charliego i jego śmiesznych kolegów, którzy z minuty na minutę zachwycają kolejnymi abstrakcyjnymi mocami i pomysłami? Szczególnie zachwycające są piosenki, które angażują mnóstwo zabawnych stworków, przywołując na myśl bajkę dla dzieci. Tylko trochę bardziej brutalną. I zdecydowanie bez happy endu i uniwersalnego morału. Chyba, że brzmi on "uważaj na kolegów, którzy wyciągają cię ku nowej przygodzie, na pewno chcą ukraść twoje narządy pod pozorem ofiarowania ci góry słodyczy".
#3 Salad Fingers
Pierwsze spotkanie z Salad Fingers zaowocowało u mnie kompletnym mindfuckiem, nagłą potrzebą wyjścia na świeże powietrze i zapalenia papierosa. Może dlatego, że byłam akurat u przyjaciółki na herbatce, nastawiona na miłe spędzanie czasu, a zostałam zaskoczona czymś zupełnie innym. Salad fingers zachwyca przede wszystkim kontrastem między powierzchownością bohatera i jego dziwnymi zwyczajami, a jego socjalną osobowością i zabawnie ujętą kulturą osobistą. Po obejrzeniu odnoszę wrażenie, jakbym zajrzała przez okienko do umysłu autystycznej osoby, próbującej dostosować się do norm społeczeństwa, które nie są do końca dla niej jasne.
Inne animacje autora na jego kanale.
#4 Poradnik uśmiechu - Jak skutecznie jabłko
Filmik całkiem niedawno wpuszczony do sieci. Charakteryzuje się całkowitym brakiem narracji, fabuły oraz logiki. Klimatem przypomina jamniczka, który mimo wszystko jest dużo bardziej uporządkowany - Poradnik uśmiechu przywodzi na myśl strumień świadomości osoby, która przeżywa swoją masę po włożeniu pod język małego kartonika, bądź zjedzeniu jakichś fajnych grzybków. Bardzo prawdopodobne, że właśnie tak było, w przeciwnym razie spotkanie z autorem mogłoby być niebezpieczne dla otoczenia. Głębszą analizę można znaleźć w komentarzach pod filmikiem. Ja na takową się zdecydowanie nie porywam. Cytując Dominikę Greebo:
"Myślę, że tu chodzi zwyczajnie o fazę (po grzybach) która nie była wszczęta do końca świadomie. Na ścieżce dźwiękowej słychać powtarzalną telewizyjną informację o wynikach Lotka i tekst "Zejdź mi z oczu", co razem tworzy możliwą mieszankę obcych, nieprzyjaznych głosów które dziewczyna miała w swojej głowie jako kompilację dźwięków oderwanych od jej rzeczywistości i strasznych, bo nie mających z nią nic wspólnego (dźwięk lecącego w tle telewizora przed którym siedzieli rodzice i odepchnięcie przez rówieśników w szkole). Od tego chciała uciec do grzybów :) To moja interpretacja i patrząc na filmik przez ten pryzmat widać niesłychany geniusz autora"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz