poniedziałek, 7 października 2013

#1 Poniedziałek w Krainie Czarów - fotografie Katarzyny Widmańskiej


Czas rozpocząć nowy cykl, który, mam nadzieję, wprowadzi trochę magii na początek tygodnia :). Kto nigdy nie marzył, by podążyć za białym królikiem? Zignorować zasady i dać się porwać przygodzie, która okazuje się tak fascynująca, że niemal nie ma czasu by zatęsknić za dawnym porządkiem rzeczy? Na każdym kroku spotykać rzeczy tak dziwne i oryginalne, że wydają się być wyciągnięte wprost z najbardziej psychodelicznej fazy po lsd?

Alicja w Krainie Czarów, jej symbolika i okoliczności powstania inspirują wielu twórców. I w tym cyklu chciałabym przedstawić jedne z najciekawszych dzieł inspirowanych historią o dziewczynce, której nudziło się pewnego popołudnia.

Wernisaż wystawy "Alicja w Krainie Czarów" Katarzyny Widmańskiej odbył się trzy lata temu - niemniej na jej zdjęcia trafiłam stosunkowo niedawno. Autorka mówi o swojej twórczości, że za pomocą aparatu nie łapie chwil - kreuje swoją własną rzeczywistość. I coś w tym jest, w tych wykreowanych, cechujących się ogromną malarskością fotografii, które równie dobrze mogłyby zdobić karty książki, jak i plakaty filmowe kolejnych adaptacji. Technika przypomina mokrą metodę kolodionową, chociaż nie sądzę, by jakikolwiek królik zdołał wytrzymać tyle czasu w bezruchu. Zarówno obróbka zdjęć jak i stylizacja modeli znacznie postarza pozorny wiek fotografii - i dzięki temu są magiczne :).









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz