Magiczny świat kawy zamienił się w brudny świat pociętych na paski gąbek i ludwika. Zmywanie naczyń kwadratową gąbką o objętości jednego centymetra sześciennego do najprzyjemniejszych nie należy, a przecież nikt tam już zatrudniony, nie będący jak ja na bezpłatnym szkoleniu, nie ruszy się do zrobienia tego sam z siebie. Nie lubię pracować w stresie i w biegu, a w takiej pracy wszystko trzeba robić naraz i to jak najszybciej. Przez dwa dni wracałam do domu tak wykończona, że nie byłam w stanie się wziąć za nic innego. A pracując i studiując trzeba zachować balans, szczególnie ze względu na zbliżającą się sesję. I szczególnie jak się robi dwie specjalizacje.
Castorama wysoko postawiła poprzeczkę, zarówno pod względem płacy, współpracowników, kierownictwa jak i obowiązków. Nie wiem, czy prędko uda mi się znaleźć coś chociaż zbliżonego. Jak na razie brakuje mi motywacji, chyba sobie odpuszczę do końca sesji, a później zacznę szukać od nowa.
hm. zwykle wielkie korporacje i sieci właśnie dbają o pracownika. w sensie: urlop, porządna stawka, jasno określone obowiązki. chyba empik nie jest jednak wystarczająco duży, co? :)
OdpowiedzUsuńlysia
Empik i Empik Cafe to dwie osobne firmy. Nie wiem jak jest w Empiku, ale w Cafe zatrudniają na umowę zlecenie, więc o urlopie raczej nie ma mowy. Zresztą to zależy od filii - Empik Cafe, podobnie jak McDonald, czy Żabka to lokal franczyzowy i w większości nie ma odgórnych ustaleń dotyczących zatrudnień. W Lublinie w McDonaldzie w centrum miasta są bardzo porządne warunki, a w innym, bardziej na peryferiach, pracownicy skarżą się na wyzysk.
Usuń