niedziela, 19 sierpnia 2012

Awaria Facebooka.



Borze jedyny, Facebook nie działa. Po całodniowym, należnym odpoczynku od najpopularniejszego zjadacza czasu i prywatności, próbowałam dostać się na portal i wyskoczyła mi następująca wiadomość:

"Konto tymczasowo niedostepne
Twoje konto jest tymczasowo niedostępne z powodu wystąpienia problemu na stronie. Spodziewamy się, że problem zostanie wkrótce rozwiązany. Spróbuj ponownie za kilka minut."

Tak się ucieszyłam, że będę mogła oddać się lekturze, tym razem Pilipiuka "Wampir z M - 3", że postanowiłam podzielić się tym ze światem właśnie tutaj, moim prywatnym miejscu w sieci.

Facebook denerwuje mnie już od dłuższego czasu. Jedynym jego plusem jest tworzenie grup, które bardzo pomagają w przepływie informacji i wstawiana przez innych muzyka, moje nieustanne źródło inspiracji. No i strony typu "Art&Design", "Freshome" które codziennie wstawiają ciekawe treści. Zdjęć dodawać mi się za bardzo nie chce, upubliczniać krótkich notatatek ze swojego życia też nie. To co dzieje się u innych też jakoś nie za bardzo mnie interesuje.

Poważnym minusem jest fakt, że spora część moich znajomych traktuje Fejsa jako komunikator, więc chcąc z nimi czatować jestem zmuszona spędzać tam mnóstwo czasu. Jestem już jedną z niewielu korzystających z klasycznego Gadu - Gadu. Jeszcze gorsze jest to, że jak loguję się z telefonu, nawet na chwilkę, jeszcze kilka minut jestem online. I kiedy nie odpisuję na wiadomości ludzie często mają pretensje, że ich olewam i ignoruję i nie potrafią zrozumieć, że mnie tam nie ma. To że nie wyskakuje koło mojego imienia i nazwiska mały rysunek komórki to nie moja wina. Jeżeli mają do mnie jakąś pilną sprawę to niech kulturalnie zadzwonią, bądź napiszą sms - a. Na to, że na Facebooka prędko odpiszę proszę nie liczyć.

Czas wykorzystać zaoszczędzone minuty i poświęcić je na lekturę przed snem. Jutro znów praca. Przynajmniej mam po co wstawać z łóżka, leniuchowanie w pewnym momencie robi się już nudne.

3 komentarze:

  1. Kłamiesz, z Tobą nawet jak się rozmawia w cztery oczy to i tak sprawdzasz fejsa co dwie minuty, ja to wiem i Ty to wiesz. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dlatego że nie mam co zrobić z rękoma. Dopóki nie miałam bezpłatnego fejsa to grałam w tetrisa. Non stop.

      Usuń
    2. A w pracy mam folię bąbelkową.

      Usuń